-wędrując w poszukiwaniu swojej ciszy
zaszliśmy tak daleko gdzie czas się zatrzymał
to i my zatrzymaliśmy się
na zawsze...

poniedziałek, 18 maja 2015

kupno wielbłąda

           Ekscytacja i emocje trzymają ale jest poniedziałek i trzeba pracować.Nic szczególne dziś robić nie zamierzam ale skoro już jestem w domu to niech ja chociaż znajdę zwierzęta do naszego gospodarstwa.
         Ale muszę przyznać ,że wcale nam się nie spieszy z tą pracą -Zuzia podziela mój brak zapału do jakiejkolwiek pracy  .

  Zatem szybciutko po raz osiemdziesiąty wbijam kolejną rasę bydła i sprawdzam.





 Jersey
             -całkiem fajna -spokojna, mała, cudne oczyska i będzie kochać i lubić człowieka własnego w dodatku najbardziej śmietankowe mleko na świecie mimo że nie za wiele ale najlepsze na sery-o nawet hodowca w Polsce ma stado 600 sztuk i parmezan robi i masło .No tak ale nigdzie nikt nie sprzedaje -wyboru nie ma kilka sztuk zaledwie w dodatku na drugim końcu polski ehhh...






czerwona polska

                -fantastyczna ,charakter bardziej pies niż krowa ,w dodatku daje mleko i to śmietankowe ,przetwarza sianko na śmietanę i nie będę musiała skarmiać super mega skoncentrowanymi paszami,cielaki rodzi sama -bo teraz to już rzadkość -no krowa w sam raz dla nas no i przede wszystkim nasza polska -szuuukamy ......i oczywiście sztuk jak na lekarstwo ,prędzej je w Niemczech kupię niż u nas.
                  W Polsce to najłatwiej kupić lamę,alpakę ,daniela a na mleko wielbłąda bo z krów mlecznych to same HF-y które chorują od patrzenia na słońce dlatego pewnie żyją całe swoje pięcioletnie życie w nowoczesnej oborze i nie wiedzą jak łąka wygląda .Szkoda że tak mało ludzi lubi kozie bo to zwierzę jest idealne :)