-wędrując w poszukiwaniu swojej ciszy
zaszliśmy tak daleko gdzie czas się zatrzymał
to i my zatrzymaliśmy się
na zawsze...

piątek, 17 listopada 2017

     Kozy anglonubijskie to oczywiście nasza największa miłość .Bardzo długo zajeło nam znalezienie najlepszej na świecie hodowli gdzie będziemy mogli zaopatrzyć się w te wspaniałe zwierzęta.
       
Nie było łatwo i nie było szybko a przede wszystkim nie było tanio.Ale głównym celem nie była tylko znana marka hodowli.Ponieważ nawet w najlepszych hodowlach zdarzają się kiepskie zwierzęta po prostu od czasu do czasu genetyka zbiera plon najgorszych cech i wkłada w jakieś zwierzę a potem jako niebywała okazja możemy kupić takie nieszczęście i od samego początku rozmnażamy kolejne małe,bezmleczne,krzywe zwierzęta.Dlatego nasze rozmowy trwały tak długo z Natalią Prochazką ponieważ chcieliśmy wyselekcjonowane przez nią zwierzęta dobrane w taki sposób aby geny angielskie były odpowiednio zmieszane z amerykańskimi .Aby tłustość mleka szła w parze z ilośćią oraz budowa zwierząt była oceniona przez sędziów żebyśmy mieli pewność że mamy najlepsze zwierzęta.Tak też się stało, tutaj jest nasze stado ale poszczególne cechy opiszę innym razem ....no i oczywiście naszą burzliwą przygode ze
Stowarzyszeniem Hodowców kóz Anglonubijskich w Polsce

  http://anglonubijska.pl/index.php/hodowle/hodowle-5/